Prawo autorskie jako nieformalne narzędzie ochrony

Na portalu Fashionbusiness.pl ukazał się mój kolejny artykuł z serii dotyczącej ochrony własności intelektualnej w branży mody.

W artykule omawiam możliwości ochrony wzornictwa na podstawie prawa autorskiego. Uzyskanie takiej ochrony nie wymaga dopełniania formalności ani ponoszenia opłat. Odformalizowanie i automatyzm z jednej strony są istotną zaletą, z drugiej jednak mogą powodować niepewność w konkretnych przypadkach.

Zapraszam do lektury.

Reklamy

Szkolenie PRAWO W FOTOGRAFII

Zapraszam na szkolenie PRAWO W FOTOGRAFII organizowane przez Kancelarię, którą współtworzę. Na szkoleniu przybliżymy kwestie praktyczne dotyczące prawa autorskiego i prawa do wizerunku w branży fotograficznej.

Szczegółowe informacje dostępne są na stronie Kancelarii.

2015.02.17 Plakat

Korzystanie z wizerunku celebrytów

W 2013 roku głośno było w mediach o procesie, jakie Rihanna wytoczyła m.in. sieci sklepów Topshop z powodu wykorzystania jej wizerunku na koszulkach. Topshop bronił się między innymi tym, że uzyskał od fotografa licencję na korzystanie ze zdjęcia. Spór wygrała Rihanna, ale Topshop nie składał broni. W dniu 22 stycznia tego roku Sąd Apelacyjny Anglii i Walii ostatecznie przyznał rację Rihannie. Zainteresowanych szczegółami orzeczenia wydanego w tej sprawie zachęcam do zapoznania się z uzasadnieniem wyroku.

System prawa brytyjskiego znacznie różni się od prawa polskiego, dlatego też gdyby proces ten toczył się przed sądem w Polsce strony powoływałyby w części inne argumenty prawne – co nie znaczy, że sedno rozstrzygnięcia sądu byłoby diametralnie inne. Gdyby taki stan faktyczny jak w sporze Rihanna v. Topshop był rozpoznawany przez sąd polski, także powinien zapaść wyrok korzystny dla artystki (zakładając oczywiście, że strona powodowa byłaby prawidłowo reprezentowana i wykazałaby podnoszone twierdzenia), najprawdopodobniej jednak zasądzona kwota byłaby znacznie niższa niż 5 mln $ przyznane przez sąd brytyjski.

Odnosząc tę sprawę do prawa polskiego należy wziąć pod uwagę zarówno przepisy prawne dotyczące nabycia praw do zdjęcia oraz przepisy prawne dotyczące prawa do wykorzystania wizerunku. Zdjęcie osoby może bowiem stanowić utwór i aby z niego legalnie korzystać należy nabyć od uprawnionego autorskie prawa majątkowe do zdjęcia lub licencję. W każdym wypadku powinny zostać także określone pola eksploatacji, na których nabywca może ze zdjęcia korzystać. Prawa autorskie do zdjęcia w praktyce najczęściej przysługują innej osobie niż uwieczniona na zdjęciu – np. fotografowi, agencji reklamowej czy bankowi zdjęć.

W przypadku gdy zdjęcie przedstawia wizerunek osoby, samo nabycie autorskich praw majątkowych czy uzyskanie licencji do zdjęcia, nie jest wystarczające do korzystania z takiego zdjęcia. Konieczne jest bowiem posiadanie zgody na korzystanie z wizerunku osoby sportretowanej.

Zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

  1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
  2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;

2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Powyższy przepis zawiera wiele pojęć niedookreślonych, które są wyjaśniane przez sądy w wydawanych orzeczeniach. Z praktyki wiem, że wiele osób sądzi, iż fragment „Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych” uprawnia do korzystania z wizerunku osób znanych (także celebrytów) w celach komercyjnych – czyli np. do wykorzystania wizerunku na ubraniach. Inni skupiają się bardziej na kwestii nabycia praw do samego zdjęcia, mylnie sądząc, że kupując legalnie zdjęcie, nabywają do niego wszystkie prawa.

Choć nie wynika to wprost z cytowanego wyżej art. 81 prawa autorskiego – nie można korzystać w celach komercyjnych z wizerunku osoby znanej bez jej zgody. Na takim stanowisku stoją w większości sądy:

„Nie wolno rozpowszechniać wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli nie usprawiedliwia tego społecznie uzasadniony interes, a cel komercyjny. […] publikowanie pochodzącego z filmu „M.” zdjęcia powódki dla zilustrowania przepisu kulinarnego nie pozostaje w żadnym związku z działalnością zawodową powódki. Dla rozpowszechnienia wizerunku powódki w takim właśnie celu pozwani powinni byli uzyskać jej zgodę. Brak zgody czyni działanie pozwanych bezprawnym.”1

Rozpowszechniane bez zgody zdjęć osób powszechnie znanych (np. celebrytów) na ubraniach (czy też w inny komercyjny sposób) ma służyć celom komercyjnym i nie jest usprawiedliwione celami informacyjnymi czy interesem społecznym.

Należy pamiętać, że celebryci osiągnęli taki poziom popularności (inna rzecz czy ta popularność jest w jakikolwiek sposób zasłużona), że zarabiają na tym, kim „są” i że po prostu „są” – najczęściej oni sami i ich wizerunek są najcenniejszym, co mają. Komercjalizując swój wizerunek zarabiają realne – zazwyczaj bardzo duże – pieniądze. W ten sposób czerpią korzyści z wykorzystania własnego wizerunku (np. udostępnienia w reklamie, jako twarz marki czy zezwolenie na wykorzystanie na koszulkach). Oczywiste jest, że nie chcą, aby bez ich zgody takie korzyści czerpała inna osoba. Zwłaszcza, że ta inna osoba też przecież chce zarabiać (firma wypuszczająca serię koszulek z popularną wokalistką liczy na wzrost sprzedaży i zwiększanie renomy marki), tyle że nie na swoim, ale czyimś wizerunku.

Co więcej, nie tylko sam celebryta jest zainteresowany, aby nikt bez jego zgody nie wykorzystywał jego wizerunku. Celebryci udostępniają swój wizerunek na podstawie umów i np. sponsor sportowca czy firma kosmetyczna, której twarzą marki jest aktor także mają interes w tym, aby inne osoby nie wykorzystywały do swoich komercyjnych celów „twarzy”, do której oni nabyli prawa (zwłaszcza jeśli zawarli umowę na wyłączność).

Tak więc aby zgodnie z prawem móc korzystać z wizerunku osoby (nie tylko osoby znanej) w celach komercyjnych, należy łącznie uzyskać zgodę na korzystanie z wizerunku oraz nabyć prawa autorskie lub licencję do zdjęcia.

**

Dla większej jasności, wpis odnosi się do fotografii, w przypadku których tego typu problemy pojawiają się najczęściej. Natomiast dokładnie te same zasady odnoszą się do wizerunku utrwalanego w inny sposób – np. w filmie czy też w grafice.

1 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 5 września 2003 r. (VI ACa 120/03, niepubl.)

Wniosek o udzielenie informacji

Dużym problemem przy dochodzeniu roszczeń z tytułu naruszenia praw wyłącznych jest brak szczegółowej wiedzy po stronie uprawnionych na temat naruszycieli czy skali naruszeń. Przykładowo uprawniony wie, że jego prawa do wzoru przemysłowego torebki są naruszane i w związku z tym zamierza dochodzić roszczeń przed sądem, ale nie zna kanałów dystrybucji, nie zna też skali naruszeń i nie potrafi oszacować należnego mu odszkodowania. Albo fotograf wie, że wykonane przez niego zdjęcia zostały bezprawnie wykorzystane na bluzach z nadrukiem 3D i chce wystąpić z roszczeniami z tytułu naruszenia jego autorskich praw majątkowych do zdjęć. Fotograf ma wiedzę kto jest producentem koszulek naruszających prawa autorskie, ale nie posiada informacji, ile koszulek zostało wyprodukowanych ani ile zostało wprowadzonych do obrotu czy sprzedanych.

Ułatwieniem dla uprawnionych są przepisy o tzw. roszczeniach informacyjnych, uregulowane w art. 80 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz w art. 2861 Prawa własności przemysłowej (poniżej ich treść).

Postępowanie o udzielenie informacji oraz o udostępnienie dokumentacji ma na celu zwiększenie efektywności dochodzenia roszczeń wynikających z naruszenia praw własności przemysłowej. Bez określonych informacji uprawniony często nie jest nawet w stanie oszacować poniesionej szkody czy sprecyzować żądania wydania przez naruszyciela bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Zdarza się, że udzielenie informacji ma nie tylko pomóc uprawnionemu sprecyzować określone żądania i ich wysokość, ale w ogóle umożliwić podjęcie decyzji, czy warto wystąpić z powództwem.

Postępowanie o udzielenie informacji z założenia jest postępowaniem odformalizowanym. Uprawniony musi uprawdopodobnić (nie udowodnić) naruszenie przysługujących mu praw oraz związek żądanych informacji i dokumentacji z uprawdopodobnionym naruszeniem i wynikającymi z tego roszczeniami.

Art. 80 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Sąd właściwy do rozpoznania spraw o naruszenie autorskich praw majątkowych miejsca, w którym sprawca wykonuje działalność lub w którym znajduje się jego majątek, także przed wytoczeniem powództwa rozpoznaje, nie później niż w terminie 3 dni od dnia złożenia w sądzie, wniosek mającego w tym interes prawny:

2) o zobowiązanie naruszającego autorskie prawa majątkowe do udzielenia informacji i udostępnienia określonej przez sąd dokumentacji mającej znaczenie dla roszczeń, o których mowa w art. 79 ust. 1;

3) o zobowiązanie innej niż naruszający osoby do udzielenia informacji, które mają znaczenie dla roszczeń, określonych w art. 79 ust. 1, o pochodzeniu, sieciach dystrybucji, ilości i cenie towarów lub usług naruszających autorskie prawa majątkowe, jeżeli:

a) stwierdzono, że posiada ona towary naruszające autorskie prawa majątkowe, lub

b) stwierdzono, że korzysta ona z usług naruszających autorskie prawa majątkowe, lub

c) stwierdzono, że świadczy ona usługi wykorzystywane w działaniach naruszających autorskie prawa majątkowe, lub

d) została przez osobę określoną w lit. a, b lub c wskazana jako uczestnicząca w produkcji, wytwarzaniu lub dystrybucji towarów lub świadczeniu usług naruszających autorskie prawa majątkowe,

a powyższe działania mają na celu uzyskanie bezpośrednio lub pośrednio zysku lub innej korzyści ekonomicznej, przy czym nie obejmuje to działań konsumentów będących w dobrej wierze.

Art. 2861 ust. 1 Prawa własności przemysłowej

Sąd właściwy do rozpoznania spraw o naruszenie praw własności przemysłowej miejsca, w którym sprawca wykonuje działalność lub w którym znajduje się jego majątek, także przed wytoczeniem powództwa, rozpoznaje, nie później niż w terminie 3 dni od dnia złożenia w sądzie lub 7 dni w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej, wniosek uprawnionego z patentu, dodatkowego prawa ochronnego, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji lub osoby, której ustawa na to zezwala:

2) o zabezpieczenie roszczeń przez zobowiązanie naruszającego patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji do udzielenia informacji, które są niezbędne do dochodzenia roszczeń określonych w art. 287 ust. 1 i art. 296 ust. 1, o pochodzeniu i sieciach dystrybucji towarów lub usług naruszających patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, jeżeli naruszenie tych praw jest wysoce prawdopodobne;

3) o zabezpieczenie roszczeń przez zobowiązanie innej niż naruszający osoby do udzielenia informacji, które są niezbędne do dochodzenia roszczeń, określonych w art. 287 ust. 1 i w art. 296 ust. 1, o pochodzeniu i sieciach dystrybucji towarów lub usług naruszających patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, jeżeli naruszenie tych praw jest wysoce prawdopodobne oraz:

a) stwierdzono, że posiada ona towary naruszające patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, lub

b) stwierdzono, że korzysta ona z usług naruszających patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, lub

c) stwierdzono, że świadczy ona usługi wykorzystywane w działaniach naruszających patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, lub

d) została przez osobę określoną w lit. a, b lub c wskazana jako uczestnicząca w produkcji, wytwarzaniu lub dystrybucji towarów lub świadczeniu usług naruszających patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji,

a powyższe działania mają na celu uzyskanie bezpośrednio lub pośrednio zysku lub innej korzyści ekonomicznej, przy czym nie obejmuje to działań konsumentów będących w dobrej wierze.

Informacje, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, mogą dotyczyć wyłącznie:

1) firm (nazw) i adresów producentów, wytwórców, dystrybutorów, dostawców oraz innych poprzednich posiadaczy towarów lub świadczących usługi, które naruszają patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, jak również przewidzianych odbiorców hurtowych lub prowadzących sprzedaż detaliczną tych towarów lub usług;

2) ilości wyprodukowanych, wytworzonych, zbytych, otrzymanych lub zamówionych towarów lub usług naruszających patent, dodatkowe prawo ochronne, prawo ochronne lub prawo z rejestracji, a także cen uiszczonych za te towary lub usługi.

Na udokumentowane żądanie osoby innej niż naruszający, uprawniony jest zobowiązany zwrócić koszty i wydatki poniesione w związku z udzieleniem informacji.

Postanowienie o zobowiązaniu do udzielenia informacji i co dalej?

Kolejnym krokiem jest wykonanie postanowienia Sądu zobowiązującego naruszyciela lub osobę trzecią do udzielenia uprawnionemu określonych informacji. Co w sytuacji gdy pomimo uzyskania korzystnego postanowienia, zobowiązany nie udostępnia informacji? Udzielenie informacji zależy bowiem wyłącznie od woli dłużnika. Wówczas, aby przymusić zobowiązanego do wykonania postanowienia sąd może orzec grzywnę albo zapłatę określonej sumy pieniężnej na rzecz uprawnionego.

To sąd decyduje, czy zastosować wobec zobowiązanego zagrożenie grzywną czy zapłatą określonej sumy pieniężnej na rzecz żądającego informacji. Sąd może wyznaczyć zobowiązanemu termin do wykonania zobowiązania i zagrozić mu grzywną na wypadek niewykonania zobowiązania w terminie. Po bezskutecznym upływie terminu, sąd na wniosek wierzyciela nałoży na dłużnika grzywnę i jednocześnie wyznaczy nowy termin do wykonania czynności, z zagrożeniem surowszą grzywną. Grzywna przypada Skarbowi Państwa, a nie uprawnionemu. Stosunkowo niedawno została wprowadzona możliwość żądania przez uprawnionego nałożenia na zobowiązanego obowiązku zapłaty na jego rzecz określonej kwoty pieniężnej (która to kwota powinna być wpłacona na rzecz uprawnionego, a nie na rzecz państwa).

Obecnie, na wniosek uprawnionego, sąd może zamiast zagrożenia grzywną, zagrozić nakazaniem zapłaty na rzecz uprawnionego określonej sumy pieniężnej za każdy dzień zwłoki w wykonaniu czynności, niezależnie od roszczeń przysługujących wierzycielowi na zasadach ogólnych. Po bezskutecznym upływie terminu, sąd na wniosek wierzyciela nakazuje dłużnikowi zapłatę wierzycielowi sumy pieniężnej. Sąd może również, na wniosek wierzyciela, podwyższyć wysokość sumy pieniężnej. W przypadku wykonania czynności przez zobowiązanego po upływie wyznaczonego terminu, wierzyciel także może złożyć wniosek o nakazanie dłużnikowi zapłaty sumy pieniężnej na jego rzecz.

Określając wysokość sumy pieniężnej sąd powinien wyważyć interesy stron: aby z jednej strony zapewnić wykonalność obowiązku, a z drugiej strony aby nie obciążać dłużnika ponad potrzebę.

Wykorzystanie zdjęć na ubraniach

Rozwój technologii, w tym fotografii cyfrowej, umożliwił produkowanie ubrań z nadrukami zdjęć. Na portalach aukcyjnych oraz stronach internetowych jest coraz więcej ofert sprzedaży bluz, T-shirtów czy innych rzeczy np. pościeli z nadrukiem ze zdjęcia nadesłanego przez klienta.

Projektanci także wykorzystują zdjęcia w tworzonych kolekcjach – np. zdjęcia krajobrazu, miasta czy osoby. Nie zawsze jednak mają do tego prawo.

Dla przykładu przytoczę kilka fragmentów z wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku1 wydanego w sprawie o ochronę praw autorskich do zdjęcia wykorzystanego na T-shirtach.

„Powód wniósł o zasądzenie od pozwanej Spółki Akcyjnej kwoty 3000 zł z tytułu zapłaty za stworzenie utworu (fotografia) oraz korzystanie z praw autorskich jak i praw zależnych do tego utworu w zakresie wykorzystania zdjęcia poprzez jego naniesienie na produkt strony pozwanej (T-shirt) i jego komercyjnej sprzedaży.

Powód był pracownikiem pozwanej zatrudnionym na stanowisku asystenta merchandisera, a następnie na stanowisku merchandisera. Powód zajmował się handlem odzieżą dla młodzieży inspirowaną sportami ekstremalnymi, zajmował się doborem kolekcji do sprzedaży oraz wyceną produktu do sklepów firmowych. Obowiązki zawodowe powoda wymagały wiedzy na temat aktualnych trendów odzieżowych, w związku z czym wraz z innymi pracownikami, wielokrotnie uczestniczył on w ramach wyjazdów służbowych, w targach handlowych. Wyjazd na targi miał na celu zaczerpnięcie inspiracji do nowych projektów odzieżowych i przywiezienie jak największej ilości materiałów, głównie zdjęciowych. Osoby wytypowane do wzięcia udziału w wyjazdach miały obowiązek przekazywania pozostałym pracownikom informacji o tym, co było na targach. W tym celu wykonywały zdjęcia, z których następnie przygotowywany był raport tj. dokument zawierający zdjęcia i opisy, ogólnodostępny wewnątrz firmy. Osoby wyjeżdżające na targi nie były rozliczane z ilości zrobionych zdjęć i same decydowały, które zdjęcia przekazują pozwanemu do sporządzanego raportu.

Podczas wyjazdu służbowego na targi powód własnym aparatem wykonał m.in. zdjęcie zawodnikowi, który prezentował produkty jednego z wystawców, podczas wykonywania przez niego pokazów na deskorolce na imprezie towarzyszącej targom. Zdjęcie to zostało wykorzystane przez pozwaną Spółkę Akcyjną jako grafika na koszulce T-shirt, z tym że w miejsce głowy zawodnika została wstawiona głowa misia.

Powód w I instancji przegrał, ponieważ w ocenie Sądu orzekającego wykonanemu przez powoda zdjęciu nie można przypisać przymiotu „utworu”, a powodowi przymiotu „twórcy” w rozumieniu ustawy, gdyż w świetle bezspornych ustaleń faktycznych wynika, że powód wykonał zdjęcie podczas wyjazdu służbowego, w celu przekazania oczekiwanej przez pracodawcę informacji z przebiegu odbywających się targów. Wykonane zdjęcie nie było więc zdaniem Sądu I instancji przejawem działalności twórczej powoda, ale wykonaniem zobowiązania wobec pozwanej związanego z wyjazdem służbowym.

Sąd II instancji uchylił jednak wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy, wadliwie przyjmując, iż fotografia będąca przedmiotem sporu nie jest utworem, za czym przemawia jej wykonanie w ramach obowiązków pracowniczych powoda.

Sąd Apelacyjny trafnie zauważył i wypunktował, że spór między stronami ogniskował się wokół kilku kwestii.

  • Po pierwsze, czy fotografia wykonana przez powoda jest utworem w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
  • Po drugie, jeżeli można ją zakwalifikować jako utwór – czy jest utworem pracowniczym, a jeżeli tak w jakim zakresie pracodawca powoda nabył autorskie prawa majątkowe do utworu.
  • Po trzecie, czy pozwana Spółka była uprawniona do ingerencji w utwór.
  • Po czwarte, w razie przyjęcia, iż fotografia nie była utworem pracowniczym, czy powód udzielił pozwanej spółce licencji dorozumianej na korzystanie z praw do zdjęcia.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego fotografia będąca przedmiotem sporu jest utworem. Została na niej utrwalona postać zawodnika w momencie skoku na dyskorolce, na tle budynku i obserwujących go mieszkańców. (…) został przy tym uchwycony w momencie najwyższego wybicia zawodnika, tworząc wrażenie jego „zawiśnięcia w powietrzu”, co sprawia, iż fotografia jest atrakcyjna, ciekawa i może być kwalifikowana jako utwór zwłaszcza, w branży podmiotów zajmujących się sportami ekstremalnymi i ich obsługą.

Z dokumentów zgromadzonych w aktach pracowniczych powoda oraz zeznań świadków wynika jedynie, że w okresie wykonania spornego zdjęcia był on zatrudniony jako merchandiser, czyli handlowiec odpowiedzialny za wybór kolekcji do sprzedaży, określenie poziomu marży, a zatem ceny po jakiej określony produkt może być skutecznie oferowany na rynku. W aktach powoda nie ma żadnego zakresu jego obowiązków, niewątpliwym jest jednak, że powód nie został zatrudniony jako fotograf, grafik, projektant, nie powierzono mu obowiązków mających polegać na tworzeniu zdjęć na potrzeby projektowanej kolekcji, a tego rodzaju zajęcie nie pozostawało w związku z obowiązkami merchandisera.

Sąd Apelacyjny zwrócił także uwagę na nieprawidłową praktykę stosowaną w pozwanej Spółce Akcyjnej w odniesieniu do zdjęć wykorzystywanych na ubraniach:

Z zeznań świadka będącego głównym projektantem wynika, że procedury w zakresie ochrony praw autorskich u pozwanej Spółki nie były zachowane skoro pracowało się na dokumentacji fotograficznej pobieranej z Internetu czy znajdującej się w wewnętrznej sieci do której były przekazywane również prywatne zdjęcia z wyjazdów, bez ustaleń kto jest twórcą zdjęć i czy nie jest konieczne zezwolenie na ich używanie i przetwarzanie. Z zeznań świadka wynika, że uprzednio korzystano ze zdjęć z Internetu z naruszeniem praw i wypłacano odszkodowania, mimo powyższego nie zadbano o zasady wprowadzania zdjęć do wewnętrznej sieci informując pracowników, iż z tych zdjęć można korzystać bez ograniczeń.

Nie panowanie nad zasobami swojej wewnętrznej sieci i jednocześnie zezwolenie pracownikom na korzystanie z niej bez ograniczeń obciąża pozwaną. Na pozwanej ciążył obowiązek ustalania zasad wprowadzania zdjęć do sieci i zasad korzystania z nich bez naruszania praw autorskich. Tymczasem pozwana zasad tych nie ustaliła, nie kontrolowała zasobów sieci, a jednocześnie zezwalała na nieskrępowane korzystanie z nich, tolerując jak wynika z zeznań świadków nawet wykorzystywanie zdjęć z Internetu czy prywatnych zdjęć pracowników, bez uprzedniego ustalenia czy nie narusza w ten sposób praw osób trzecich.”1

Ostatnie dwa akapity wypowiedzi Sądu powinny stać się wytycznymi postępowania i wskazówką, jakich błędów unikać w prowadzonej działalności.

Niestety w praktyce błędy i nieprawidłowości, które miały miejsce w opisywanej sprawie są normą, a nie wyjątkiem. Jakość zarządzania prawami autorskimi dotyczącymi fotografii jest bardzo niska, tymczasem błędy w tym zakresie mogą się wiązać z wysokimi kosztami.

Tytułem podsumowania, wykorzystując zdjęcia w prowadzonej działalności należy przestrzegać kilku elementarnych przykazań:

  • upewnij się, czy masz prawo do wykorzystania zdjęcia na ubraniu i z czego to prawo wywodzisz (umowa przenosząca autorskie prawa majątkowe, nabycie autorskich praw majątkowych do utworu pracowniczego, umowa licencyjna)
  • zwróć uwagę na pola eksploatacji oraz na zasięg terytorialny i czasowy uprawnień do korzystania ze zdjęcia
  • sprawdź, czy możesz zmodyfikować zdjęcie oraz czy nie naruszysz autorskich praw osobistych twórcy
  • jeśli nie masz prawa do wykorzystania zdjęcia na ubraniu, postaraj się o nabycie takiego prawa, zwracając szczególną uwagę na zawarcie skutecznej umowy, umożliwiającej osiągnięcie zamierzonego celu.

1Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 8 listopada 2012 roku, sygn. akt I ACa 602/12